*Następnego dnia*
Dziewczyny rano przebudzają się z lekkim kacem.
-Kurwa już po 12 !
-Kurwa, przecież jesteśmy umówione na 15:00 z agentem nieruchomości w sprawie tego domu !
-No to na co czekamy?
-Ej laska. Co się wczoraj stało, że byłaś taka przygnębiona? - pyta Sel
-Nic.. po prostu kilka drinków zrobiło swoje. Głowa mnie bolała. - mówi Miley i zmienia temat rozmowy - No to jak? Jedziemy zobaczyć nasz nowy dom?
-Jasne. Idę zrobić coś do jedzenia a wy się ogarniajcie -mówi Sue i idzie robić kanapki..
***************************************************************
-O kurwa! Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach!
-Dobra ogarnij się już. Koniec podjarki. Pan elegancik do nas idzie . - kiwa lekko głową w stronę faceta, Sel
-Takim elegantem nie pogardziłabym - unosi brwi i przygryza wargę, Miley
- Dzień dobry piękne panie. Gotowe do zwiedzania domu ?
- Z Panem, zawsze. - uśmiecha się intrygująco Sue
-No dobrze więc chodźmy.
-No więc tak, na początku mają tu panie dużą, przestrzenną kuchnię. Jest duża więc spokojnie mogą tu panie robić wiele rzeczy na raz.
-Ależ proszę pana, czy pan coś sugeruje? - pyta z rozbawieniem Miley
-
-No dobrze, widzę, że są panie pozytywnie nastawione, więc chodźmy zwiedzać resztę domu.
-Jak pan sobie życzy - mówi rozbawiona Sel
- No więc tak, w domu znajduje się 7 sypialni, każda sypialnia ma własną łazienkę oraz garderobę plus dodatkowo są jeszcze dwie łazienki na dole.Jest również siłownia, barek, sauna, basen kryty, jacuzzi, oraz mała sala kinowa. Jak już panie widziały jest duży oświetlany basen oraz taras. Z tyłu, za domem są 3 garaże oraz dodatkowo garaże podziemne.
To na tyle. Jak już panie będą pewne kupna, proszę zadzwonić. Na pewno odbiorę - puszcza oczko i żegna się z dziewczynami. .
-Do zobaczenia.
- Na pewno kupimy ten dom. - uśmiecha się szeroko Sel.
-Dom tak samo jak ten facet... tylko brać ! - mówi Sue.
-Ej czekajcie. Trzeba zobaczyć ile kasy nam brakuje i odwiedzić staruszków.
*************************************************************************
Dziewczyny zaprosiły rodziców na kawę do cukierni aby pogadać czy nie dorzucili by czegoś od siebie.
-Dobre wiecie jak nam na nim zależy, a już niewiele nam brakuje. Widzieliście zdjęcia i widać, że dom wart jest swojej ceny.
Odzywa się mama Sel -Nie ma problemu dziewczynki, wiecie, że zawsze możecie na nas liczyć. Mówcie ile wam brakuje a razem prześlemy wam sumę na konto. Może tak być czy potrzebujecie od razu w gotówce?
- No ale... kurde. Mamy tylko mniejszą połowę. Potrzeba nam jeszcze 1,5 mln.
- No... to nie jest mała suma, ale myślę, że ja w trójkę się złożymy to spokojnie możecie go kupić. Jutro po południu przelejemy wam je na konto. Pasuje wam?
Dziewczyny nic nie odpowiadają, tylko od razu rzucają się rodzicom w ramiona.
-Nawet nie wiecie jak was kochamy ! - mówią razem i ściskają wszystkich na wzajem.
-Dobrze, już dobrze ale na parapetówkę nas zaprosicie. Jasne? - śmieje się tata Miley
-Oczywiście! Macie u nas dobre whisky - mówi to i patrzy po kolei na każdego z ojców.
**************************************************************************
Dziewczyny wróciły zmęczone do swojego starego mieszkania.
Wykąpały się i położyły do łóżek. To bym fantastyczny dzień
-Dziewczyny, nie wiecie jak ja się cieszę, że rodzice dadzą nam ten hajs i że będziemy miały ten dom! - cieszy się Sel
-Kochanie to było oczywiste, że będziemy go miały - puszcza jej całusa Sue
- Kocham was. Dobranoc laski - mówi Miley.
-Pa skarbie - mówią dziewczyny.
***************************************************************************
No to koniec 3 rozdziału. :) Zapraszamy do kolejnego. Komentujcie szczerze, oceniajcie według własnej opinii. Jeśli chcecie zapraszamy na nasze insty oraz ask'a ;3 Jeśłi chcecie dowiadywać się o nowym rozdziale podawajcie w komach swoje aski ;D
KOCHAMY WAS, PA ;*
http://ask.fm/DzaSta755
http://instagram.com/dzasta_1998
http://instagram.com/magdalene_15
zajebiste *.*
OdpowiedzUsuń